W sobote na miasto

W sobotę poszłam sobie jako transkobieta na miasto. Jak zwykle wszystko było razy 6. Musze to zapisać, bo później zapomne. Najpierw poznałam Damiana, który był złodziejem i opowiadał mi jak jest w więzieniu i rozmawialiśmy o życiu, ciekawiła też go moja transkobiecość. Potem spotkaliśmy 18letniego gościa i oni byli potem też, trochę z nimi pobyłam, pogadaliśmy o religii  no i mi było zimno cały czas a im nie ale oni byli po wódce i chlaniu, ja nie :) 

Wracając do domu weszłam do Johny Rockera tylko po to by się ogrzać, no też swojego instagrama jednej ekipie pokazałam. Szybko znikłam, nie było na szczęście żadnych awantur. 

Na starym rynku miałam kwadrans rozmowy z dwiema pięknymi Ukrainkami, które tłumaczyły mi dlaczego potrzebuję męża :) no więc w tą stronę wszystko aż poszło :) 

Cieszę się moimi piersiami póki co, tu na blogu nie ma cenzury i wstawiam kilka swoich fotek, które sobie wczoraj zrobiłam. Nagrałam też przepiękny filmik i zmontowałam - gdyby ktoś był zainteresowany to proszę pisać.

A Gimli wczoraj wypoczywał w domu - nie wzięłam go jeszcze na miasto ale czekam na przesyłkę z jego ortezą, to sobie nadrobimy chodzenie. 


 




Miłego tygodnia życzy transkobieta Karina.

Most popular

KarinaEntertainment - Don't bring me down!!!

Nowe rzeczy