Ja nie wygrzebuje przeszlosci, wierze w Boga i uwazam, ze karma wraca. Jezus tez taki byl i az zmartwychwstal w grobie. to fakt, ktory dala mu planeta ziemia, zycie po smierci. Dzisiejszy swiat zalewany jest przez pelno informacji. ludzie latwo ulegaja temu co uslysza, przeczytaja. niestety udowadnianie prawdy jest dla mnie zbyt bolesne. Zamykam sie w sobie i zbieram resztki sil na ten marny skromny zywot, ide swoja droga. Niestety nie ma do kogo, no moze i jest ale taka niestety prawda o ludziach. Niestety prawda jest tak okrutna, ze sie nie chce jej mowic. te 100 tysiecy kilometrow moja micra w gazie, potem moje zycie na dzialkach w 2025 tylko po to by pies nie wchodzil po schodach i to jak zniszczono moj samochod, to jak w pizzeriach mnie wystawili , spiski, mam tylu wrogow. to jak przebili opony w aucie zabrali rejestracje, zgosili auto na policje ze nie ma tablic, potem straz miejska odholowala auto a ze auto bylo na mame to juz nie mialem prawa pisac pisma w tej sprawi...