to ja
To ja, transkobieta Karina a także piesek Sauron.
Razem z Sauronem przemierzamy świat i napotykamy sie na różnych ludzi, nieraz mamy ciekawe i mrożące krew w żyłach przygody. Z Ta myslą powstał ten blog aby podzielić się perełkami z życia. Wybaczcie ale etat i spanie i bycie Grzegorzem nie podnieca mnie. Mamy rok 2025, w Norwegii mają dochód podstawowy, ludzie się mogą paść na łące. AI zwolniło informatyków a sieci społecznościowe sa obarczone politycznie poprawnymi regulaminami - kto rządzi ? No a kim jest Donald Trump ? Chrześcijaninem. Tak się świat stworzył, że wiele nieruchomości jest w rękach chrześcijan i dogmatyzm tej instytucji z kilkustet kilkutysięczną historią poprzedzoną krwawymi jatkami jest dzis po prostu regulaminem społeczności sieci społecznościowych jak facebook instagram, które zdominowały świart smartfonów i laptopów i prawnie wykluczają konkurencje na zawsze. Ruch oporu to był jeszcze w 2004 kiedy się szło prostestować przeciwko ustawie ACTA. Teraz po świecie chodzą ludzie, którzy nie znają świata bez wifi i kiedy ja stoczyłem bitwe na kości w warhammera, byłem na prelekcji książek i na larpie w piwnicy szkoły na Dębcu kiedy bywały pierwsze Pyrkony. Kiedy ja najebana spałam na korytarzu pierwszych z Pyrkonów - iektórzy z ludzi o których mówie, siedzieli jeszcze w kołysce i bawili się grzechotką. Wraz z Gimlim i Sauronem przemierzamy świat i czynimy go lepszym. Lepszym bo kładzie na to łape trans kobieta Karina - superpotężny wytwór umysłu wyindywidualizowany i osadzony w realiach najbardziej hamskiego miasta Polski, jakim niewątpliwie jest Poznań.
Nie mówie, że jest nas więcej trans kobiet ale jesteśmy tu i pozostaniemy a na blogu będziemy dokumentować co ciekawsze historie.
Dziś zdjęcie w pracy. Dzień jakoś minął. Wyjątkowo nie będę raportowała co robiłam krok po kroku za to muszę przyznać, że jest dobrze i prawdy takie że oprózc miękkiego serca trzeba mieć twardą dupę sa nadal na czasie.
Przypomniałam sobie jak szło to powiedzenie a więc na zakończenie ( w post scriptum wstawie moje ulubione ostatnio zdjęcie mojego tyłka, oczywiście cellulitu mam tyle co zeszłorocznego śniegu w czerwcu mam na tarasie. ).
Bardzo fajne jest to do kontemplowania ( z facebook jednej autorki dawno )
Poradnik przetrwania w Polsce.
1. nie myśl
2. jeśli pomyślałeś to nie mów
3. jeśli powiedziałeś to nie pisz
4. jeśli napisałeś to nie podpisuj
5. jeśli podpisałeś to się nie dziw.

