spokojna sobota - fototelacja
To krzesło mi się spodobało że zdjęcia powyżej. Było to wczoraj ale obiecałam nie wstawać foto bez zgody autora. Teraz już jest zgoda, także jest i foto Kariny .
A dziś.. dziś. Wpadł Dominik, pojechaliśmy po aluminium na złom ale okazało się że i nie ma i że nie bierzemy. Wzięliśmy chociaż to krzesło, na którym zrobiłam kilka fotek w mojej skromnej altance. Sauron czyli Gimli wszedł na łóżko i zrobiliśmy do UE piękne fotki. To znaczy ja nie wiem czy piękne sami zobaczycie
Potem w Hahu, pod Labem i trochę jeżdżenia w autobusie a na koniec do domu.no bo Dominik chciał jechać na malwowa i tak jedziemy jedziemy a on już wracał ja kaponiere ten autobus. Więc wróciliśmy na kapo i stamtąd do chaty. Opowiadałam Dominikowi o książce Quest for Elements.







