rozkręcamy ten pociag



 Mój dobry znajomy za dawnych czasów mówił mi, że jestem jak pociąg - jak już się rozpędzi to cały czas jedzie.

Dzis ranek sceptycznie, dłużej spałam no ale ogarnęłam poranny rytuał. Głowa jeszcze nie pracowała i nie zaczęła bo wypiłam zimna Tatrę z Żabki za 4 zł. Oddałam potem sąsiadowi kasę ale chciałam wspomnieć o starszej babcinie, z którą  zamieniłam parę zdań. Nie wyglądała ona na moherowy beret tylko na mądra babe jage ale była na przystanku i była bardzo miła więc taka dobra baba Jaga. Instynkt mnie nie mylił, dowiedziałam się od niej czegoś i mądrego i optymistycznego: że jak dzień jest dobry to następny będzie lepszy. Tylko tyle i aż tyle bo to jest tak jak z tym pociągiem, że dni mijają i jest coraz lepiej i w to trzeba wierzyć :) dziś spacer z Dominikiem też i teraz do Jeffreya . Jedzenie mam, zapasy są na jeden dzień na pewno. Burzy ani widu ani słychu. Może wieczorem coś dopisze jak minął dzień, dziś parę fotek z dziś i jadę teraz w tramwaju a w autobusie poznałam Iże, życzliwa kobietę, która dała mi 10 złotych i swój numer telefonu bo może mi pracę załatwi i też ma kosmetyki ,może załatwi perukę więc super. Ona też ma czarnego labradora tylko suczkę i starsza. Może jej następnym razem pomogę rzucić palenie no ona mówi, że nic nie pomaga . Trzeba znać trochę teorii o papierosach zanim się rzuci.

Pamietacie sąsiada który pożyczył mi kasę ? Jest to gość, który przed śniadaniem robi cztery serie pompek, każda po 40 więc gabarety ogromne i tak jest też zbudowany. Ma firmę, w której wykańcza i robi łazienki.  Zostawiam numer Grzegorza 785051010 - na wypadek, gdyby ktoś potrzebował szybkiej i precyzyjnej realizacji łazienek.

No to co? Będzie ta burza czy nie będzie ? 

=== Ciąg dalszy.


 Wracam tramwajem, zrezygnowana bo jechałam na marne ale powiedziałam Jeffreyowi, że jest palantem i ma do mnie nie dzwonić. Straciłam dwie godziny jeżdżenia ale niedługo za 40 minut wrócę. Jest już trochę rezygnacji ale chcę wierzyć, że będzie tylko lepiej. Coś niecoś, mam cztery chleby baltonowskie że zwrotów i nie pada no i jestem sexi, jestem sobą.

Edit

Pieski się bawią, Reksio flonka i Gimli. Kiełbaski są. Spirytus też.


I w domu. Gimli mi opowiada jak było. Przeszczęśliwy :) już je normalnie i lata, nawet biegał z Fioną. 



No, karma zjedzona. Gimli zapomniał dawno o nodze i dzień był jaki był. Jeffrey jeszcze oczywiście dzwonił się pogodzić, a ja już w trybie do spania. Zleciało szybko ten dzień, czego tu się więcej spodziewać. Łono natury, w brzuchu pełno od kiełbasek i musztardy. Gardło przeczyszczone spirytusem. Można się kłaść. Jeszcze spotify i posłucham sobie muzyki. Raczej już się dziś nic nie spodziewam, jedynie może rano wjedzie gastrofaza, no zobaczymy. Podoba mi się coraz liczniejsza publika na blogu co motywuje do pisania i wstawiania fotek. Bardzo fajnie się z Reksiem i Fioną czy Flądrą szło. Odprowadziły nas pieski na naszą działkę, jakby naturalnie pozwoliły mim i Gimliemu przewodniczyć i szły z nami. Potem wróciły ale jak już Gimli był na swojej działce to pieski już tak mi nie ufały i pobiegły do domu. No ale czekały później na mnie no i wróciły do domu. Ekipa była. Trzy pieski i Karina. Psią mamą byłam. Takie chwile są bezcenne. Podmuchałam trochę na grilla. Płuca mam objętościowo duże ponieważ nie palę od półtora roku. Nie palę ale palę vaporyzer. Vape. Geek Vape dokładnie. Podgrzewam sobie nikotynę a opinie, że podgrzewanie nikotyny w płynie jest gorsze od papierosów, po dłuższym przemyśleniu oficjalnie uważam za folklor. Tak samo opinie na temat mojego wyglądu Jeffreya i innych. Nie po to się kształciłam, czytałam książki w wolnym czasie przez tyle lat, żeby teraz mi ktoś kto nie przeczytał ani jednej, mówił jak mam żyć. a zdarza się to niestety na porządku dziennym. No cóż. Dobrej nocy, ciekawe co u Ciebie teraz drogi czytelniku. Jak ci minął dzień.. Czy łezkę masz w oko na myśl o życiu Kariny czy bawiłeś się dziś równie dobrze a może i lepiej ? Nie mam pojęcia ale wiem, że jutro możecie się spodziewać następnych opowieści o Transkobiecie Karinie i jej dzielnym psie Sauronie. Bywajcie! 

Most popular

KarinaEntertainment - Don't bring me down!!!

Nowe rzeczy