piątek tygodnia koniec i poczatek
Tak lubię. To znaczy lubie spodniczkę i jeździć autem natomiast akurat rajstopy, którymi się tak bardzo Polacy podniecają, są mi obojętne. Za to lubię solarium i kąpiel słoneczną, na które to słońce i upał już czekam z utęsknieniem. Sorry za zdjęcie w rajstopach ale założyłam je bo się umówiłam i to dwa razy i dwa razy otworzyła odwaga bo nikogo nie było na spotkaniu :) Wkurwiają mnie nawet rajstopy trochę, wolę gołe nogi. I kurwa basen najlepiej albo jezioro do tego.
A tu w domu selfie. Kurcze będę musiała zainwestować w jakieś porządne lustro, żeby sobie robić selfie w pokoju.. No i tu nagie nogi bez rajstop. A dziś już pod Hahem jakiś ukrainiec coś tam do mnie syczał. Olałam go i mam głęboko w dupie ale jak ktoś ma problem to ja nie będę gazu na nim szczędzić i psikam bez ostrzeżenia jak mnie wkurwi. Tak to już jest tu jak się bywa trans kobietą, szczególnie w nocy wśród pijanych nie meneli tylko roboli może bardziej.
Ponizej wstawiam zdjęcie przepysznej kanapki jaką sobie zrobiłam.
Kilka dni temu chwycił mnie mały głodek i kupiłam sobie krem czekoladowy w Lidlu. Miałam trochę więcej kasy, więc wymyśliłam, że kupię dżem i połącze te dwa składniki na bułce.. Oto efekt. Niestety powideł węgięrkowych ani śliwkowych, w ogóle nie ma w tym hipermarkecie a powidła węgierkowe są najsmaczniejsze.
Co roku mam pomysł na coś na działce, niestety później mama mi skutecznie blokuje wszystkie pomysły na działce bo to jej.
Mam tak słabego kompa, że nawet blogger w przeglądarce się zawiesza..
ale stabilny.
hmm no dwa lata temu chciałem płot wokół działki zbudować jako baze do mojego przyjeżdżania tam, bo wtedy pies by był zabezpieczony. Oczywiście mame nie przekonało to i zabroniła.. W zeszłym roku chciałem coś posadzić, na co mama kazała robić kompostownik.. i zabrania już wszystkiego..
Teraz może skoro nic nie mogę przedsiębiorczo zrobić, to może kurwa chociaż śliwki zbiorę zgniłe z ziemii i zrobię z nich powidła śliwkowe..
Albo chuj i tak się pewnie skończy na zepsutym kompostowniku.. tak to już jest.
Jak pisałam w planach na sobotę. Położenie się i wyjście z psem i oby wypaliły bo co drugi mem na facebooku pisze że jak zdradzisz to nie wypalą no ale bez przesady kurwa. A i jeszcze jedno, no jeszcze jest facebook premium to wtedy nie ma reklamek. ( i podobno nie sprzedają twoich danych ).
Naprawdę nic wielkiego dzisiaj. Wolny dzień mam cały. Nie wiem co tu robić, czy w ogóle coś zrobię.. Narazie to chociaż tego bloga napiszę. Trochę myślę co tu zrobię, trochę co tu zrobiłam a wiem, że powinnam też i to robię myśleć o teraźniejszości.. Także kończe kawę, pufam vapea, coco jumbo i do przodu.
p.s.
ktoś dziś darł ryja "Grzegorz" na mnie gdzieś na ulicy , nie jestem Grzegorz, jestem Karina dlatego to olałam ale myślałam kto to mógł być i mam jeden typ.
Także jeszcze łyczek kawy i serio już kończę pisać..
p.s.2 zmieniłam motyw strony i dodałam kilka linków o tak o.



